Nowa praca. Denerwujesz się. Tysiące myśli przychodzi ci na
minutę czy na pewno sobie poradzisz z
presja jaką wywołuje kierownik, szef
kuchni i myśl, że na sali czeka około 30 ludzi na danie które zamówiło. Od dziś
jesteś kucharką w jednej z ekskluzywnych restauracji. Sama nie wiesz jakim cudem udało ci się zdobyć tą
pracę. Gotowanie to jest to co uwielbiasz robić najbardziej, oprócz oczywiście
grania na gitarze i śpiewania. Próbowałaś swoich sił w show biznesie ale nie udało
ci się powiedzieli ci, że nie jesteś dość dobra do tamtej pory mniej grasz i
śpiewasz ale teraz chcesz się skupić
wyłącznie na gotowaniu . Dziś dali ci zadanie przygotowania kolacji dla
jakiegoś boysbend’u, jeżeli im nie będzie smakowało wylatujesz. Zastanawiałaś
się co by im ugotować. Nie mogłaś się uspokoić, wyszłaś tylnymi drzwiami prze
kuchnię, stanęłaś i wzięłaś parę głębszych oddechów, przeczesałaś ręką włosy i
momentalnie wpadło ci do głowy kilka pomysłów na kolacje, wróciłaś i zaczęłaś
przyrządzać dania.
*wieczór *
Dania już czekają a klientów jak nie ma tak nie ma. „Może
się rozmyślili” pomyślałaś. Do kuchni wpadła kelnerka i oznajmiła, że
przyjechali, wzięłaś głęboki wdech , spojrzałaś na talerze czy wszystko jest
dobrze podane i zawołałaś :
-Dobra, stawiać.. –
Kelnerzy wynosili po kolei talerze, a ty tylko patrzyłaś jak
znikając za obrotowymi drzwiami prowadzących na sale. Po 1,5 godzinie wpadła
kuchni kelnerka mówiąc , że klienci proszę cię abyś do nich podeszła. Byłaś tak
zdenerwowana, ręce ci się trzęsły, byłaś pewna, że im nie smakowało. Poprawiłaś
fartuch i włosy które i tak żyły własnym życiem, pojedyncze kosmyki opadały ci
na twarz. Wysyłasz z kuchni, przechodziłaś między stolikami aż w końcu dotarłaś
do stolika przy którym siedziało 5 chłopaków i prawdopodobnie ich menager. Cała
szóstka zmierzyła cie wzrokiem od stóp do głów. Po czym wstał jeden z nich,
blondyn, stanął naprzeciw ciebie, popatrzył ci w oczy;
- moja bogini ... – przytulił się. A ty stałaś jak słup soli.
- że co proszę? – odezwałaś się po chwili
- to co ugotowałaś było nieziemskie
- naprawdę ?
-naprawdę .. – chciał się pocałować w pliczek ale jakoś odwróciłaś
głowę i pocałował cie w kącik ust. Zastygliście
tak, aż po chwili zaczęliście obydwoje oddawać pocałunki.
- Niall .. –
powiedział się kiedy się odsunął
- [T.I] ..
Od tamtej pory minęło pół roku jak jesteście razem do tego.
Założyłaś restauracje, Niall zatrudnił też w formie kucharza zespołu. Jesteście szczęśliwi.
Blondas ma zamiar oświadczyć ci się w twoje urodziny.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz